Moi goście
niedziela, 15 lipca 2012
piątek, 13 lipca 2012
Serweteczka i coś jeszcze :)
U mnie dziś leniwie i śpiąco.
Nie mam czym się chwalić, może poza małą serwetką.
Próbuję coś dziergać, potem pruję, zaczynam od nowa... może coś się zachowa.
Próbuję coś dziergać, potem pruję, zaczynam od nowa... może coś się zachowa.
A Sylwia znów próbuje swoich sił w kuchni i muszę powiedzieć, że smakowite COŚ zawsze wymyśli.
Te pucharki zrobiła mamie na przebudzenie, czy mogłam się oprzeć???
Zrobiłyśmy sobie ucztę...mniam, mniam... palce lizać :)))
Witam nową obserwatorkę Piumę, miło, że dołączyłaś mimo, że ostatnio spadł mój potencjał twórczy.
Dziękuję za wszystkie słowa, które zostawiacie :)
Pozdrawiam :)
Joanna
Dziękuję za wszystkie słowa, które zostawiacie :)
Pozdrawiam :)
Joanna
środa, 11 lipca 2012
poniedziałek, 9 lipca 2012
Wszystkiego po trochu
Dziękuję za miłe słowa pod ostatnim postem :)
Dzisiaj pokazuję to, co ostatnio zrobiłam.
Serwetka zrobiona z cieniutkich nici do szycia, jest bardzo delikatna.
Kiedyś skuszę się na zrobienie takiej z nici przeznaczonych do szydełkowania.
Kwiatki, które powstały w wolnych chwilach. Nie trzeba mieć ich dużo, aby takiego zrobić. Codziennie jeden, dwa i zrobiła się gromadka. Nie wiem co z nimi zrobię, ale na pewno gromadka się powiększy.
Powstał też mój pierwszy notesik.
Może nie jest rewelacyjny, ale mi się podoba.
Długi post wyszedł.
Jeśli jeszcze tu Jesteście, to dziękuję za wytrwałość.
Witam nową obserwatorkę Atinę, mam nadzieję, że na dłużej :)))
Pozdrawiam cieplutko :)
Joanna
Etykiety:
coś na prezent,
crochet,
handmade,
kwiaty,
notesy,
oryginalny prezent,
ozdoby szydełkowe,
ozdobyscrap,
serwetki,
szydełko,
szydełkowe kwiaty
piątek, 6 lipca 2012
Bluzeczka
Tak na szybko, bo burza się zbliża, niebo wokół granatowe :(
Pokarzę tylko bluzeczkę dziergano-szytą, powstała w ubiegłe wakacje, ale nie pokazywałam jej jeszcze. Idealna na upały, które teraz nadeszły i nie wiadomo jak długo zostaną. Chciałabym jeszcze jedną taką, tylko czas mnie nie puszcza do maszyny, zwłaszcza, że mam ją na drugim piętrze i jakoś tak nie po drodze.
Bluzka powstała metodą prób i błędów, ale jest i jestem z niej bardzo zadowolona i dumna, że jest całkowicie moim dziełem. Zdjęcia niezbyt wyraźne robione na szybko.
Pokarzę tylko bluzeczkę dziergano-szytą, powstała w ubiegłe wakacje, ale nie pokazywałam jej jeszcze. Idealna na upały, które teraz nadeszły i nie wiadomo jak długo zostaną. Chciałabym jeszcze jedną taką, tylko czas mnie nie puszcza do maszyny, zwłaszcza, że mam ją na drugim piętrze i jakoś tak nie po drodze.
Bluzka powstała metodą prób i błędów, ale jest i jestem z niej bardzo zadowolona i dumna, że jest całkowicie moim dziełem. Zdjęcia niezbyt wyraźne robione na szybko.
A taki materiał kupiłam na następną, już rok czeka. Myślę, że jak Wam pokarzę to mnie zmotywujecie do uszycia następnej :) Wzór taki sam, spodobał mi się kolor.
Witam nową obserwatorkę Nelę, mam nadzieję, że na długo:)))
Dziękuję za wizyty i komentarze :)
Pozdrawiam barrrrrrrdzo cieplutko za upalnego Spisza :)
Joanna
czwartek, 5 lipca 2012
Złapany komentarz
W takie upały nie chce mi się nic nowego wymyślać.
Motylkowy schemat sprawdzony i łatwy, robią się szybko, schną też.
Gratuluję!!!
Cieszę się, że mimo dobrej pogody znajdujecie czas, aby do mnie zajrzeć i skrobnąć miłe słówko, na które czekam z utęsknieniem.
Przypominam o nowym liczniku 3333, może tym razem Ktoś spróbuje go złapać.
Pozdrawiam upalnie :)))
Joanna
poniedziałek, 2 lipca 2012
Motylki
Czerwone motylki jutro znajdą się w swoim domu.
Zamieszkają w kuchni, w której króluje czerwień.
Ciężko było je uchwycić obiektywem i ciężko było wybrać fotki, wybaczcie ich ilość.
Następne już się szydełkują, wkrótce zaatakują.
A tu maleństwo.
Licznik 22222 nie został złapany. Niespodzianka zaczeka na 33333.
A wcześniej będzie okazja do obdarowania kogoś, kto napisze 1111 komentarz.
A wcześniej będzie okazja do obdarowania kogoś, kto napisze 1111 komentarz.
Pozdrawiam słonecznie :)
Joanna
Subskrybuj:
Posty (Atom)
