Moi goście

sobota, 14 stycznia 2017

Spóźnione świąteczne prezenty : )

Witam po dłuższej przerwie. 
Choroba, obowiązki domowe i praca spowodowały ciszę na moim blogu. 
Wybaczcie, że dopiero chwalę się prezentami od Was : ) 

To co ja wysłałam pewnie pokaże Iwonka, ja nie zdążyłam obfocić. 




Za wszystko, co od Was dostałam dziękuję z całego serca : ) 
W przyszłości się odwdzięczę. 
Pozdrawiam Joanna 

środa, 7 grudnia 2016

Świątecznie

Powstała świąteczna posciel do mojej sypialni. 

A do salonu duże podusie 50/50, musze jeszcze doszyć wkład do jednej. 
Pozdrawiam 
Joanna  




piątek, 2 grudnia 2016

Zima

Za oknem śnieg  ciągle  pada, to cóż  innego mogło powstać  jak nie bałwan. Mój z bawełny,  wypełniony kulką  silikonową. Może być  oryginalną ozdobą, no i przetrwa niejedną zimę. 


Pozdrawiam 
Joanna 

wtorek, 22 listopada 2016

Pierwsza

Odpoczywam od pościeli szyjąc choinki i nie tylko. To pierwsza jaka powstała, następne czekają na wykończenie. Niedługo Was nimi zasypię.
Pozdrawiam
Joanna

piątek, 21 października 2016

środa, 19 października 2016

Marokańskie koła

Witam po dłuższej przerwie.
Z komórki ostatnio korzystam, podglądam i podziwiam Wasze cudne prace, nie mogę komentować. Dziś dorwałam córci tablet, to może coś napiszę. 
U mnie powstają bombeczki, gorzej z usztywnianiem. Łatwiej układa się współpraca z maszyną. Sylwia zaczyna się uczyć szyć pod moim okiem.
Jak miło słyszeć tyle pochwał na temat moiej spiżarki, pracy było dużo, a teraz miło do niej wchodzić. Kiedyś wrzucę dokładniejsze fotki, jeśli chcecie.
U Sylwii możecie zobaczyć, jakie piękne zasłonkeczki uszyła do spiżarni.
A teraz już mój uszytek. Z bawełny 220 powstała pościel 200/220. Cudne są te marokańskie koła, tak je nazwała Sylwia. Może ktoś też taką chce? Z przyjemnością uszyję.

 
 

Pozdrawiam
Joanna 

piątek, 9 września 2016

Tulipany uszyte dla wielbicielki różu, spodobały się bardzo, co bardzo mnie cieszy.

Bukiecik kończy swój żywot, to już ostatni taki. Słoneczniki i nawłocie przekwitają jesień zapowiadając.
 Smaki lata mam w słoikach, jeszcze tylko cukinia się wprasza do spiżarki. 

Pozdrawiam
Joanna

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Dla...

I ostatni wzorek bawełny. Ta pościel poleciała do przemiłej osóbki, którą znam ze świata blowowego i nie tylko. Poznałyśmy się w realu, mój ogród powstał dzięki dobremu serduszku Anusi :)
 Zapięcie robię na guziki, a że nie lubię się stopami do nich przytulać, to wymyśliłam sposób aby je schować.
Pozdrawiam
Joanna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...