Moi goście

sobota, 5 lipca 2014

do kuchni

Nie dość, że dawno mnie tu nie było to jeszcze późno piszę, a to dlatego, że dzień w pracy spędziłam, potem zakupy i mały odpoczynek.
Ostatnio nic nie robię, mam męża w domu, przez ostatni miesiąc malował i robił różne przeróbki :) dom odnowiony, wolne M skończył, to teraz zajmę się robótkami i zaległości u Was nadrobię... w najbliższym czasie.
Późno się chwalę cudnym prezentem z podaj dalej, bo pewnie troszkę w skrzynce przeleżał, nie zaglądałam tam, teraz obfocony, czeka na publikację od kilku dni, czas tak szybko mi umyka, czy Wam też?

Cudeńko :) dostałam od Agnieszki zajrzyjcie na Jej blog, bo zapewniam, że nie pożałujecie :) więcej takich cudności tam znajdziecie :)

Łapka kuchenna, doskonała jako serwetka :)

 
Przepiękne kolorki :) podobną zieleń mam na ścianach w kuchni :) idealnie pasuje :) Aguś, ślicznie dziękuję :) i przepraszam za opóźnienie!
Teraz ja ogłaszam podaj dalej. Dwie pierwsze osóbki, które w komentarzu wyrażą chęć wzięcia udziału w zabawie dostaną prezenciki wykonane przeze mnie :) A potem zorganizują taką samą zabawę u siebie :) Czas na wykonanie, z tego co pamiętam to rok, ale postaram się wcześniej przygotować prezenty.
Zapraszam :)
Pozdrawiam 
Joanna

11 komentarzy:

  1. Ostatnio jakoś wzięło mnie na zabawy, a dostać coś od Ciebie to naprawdę frajda. Jeśli zdążyłam to zapisuję się;)
    Prezencik piękny.
    Buziaczki Asiu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. piekny prezeny a z czasem to u mnie tez bardzo kiepsko :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Asieńko:) No to pocieszyłaś się trochę mężulkiem:) a i jeszcze tyle zrobił w domciu, pewnie teraz masz świeżo, czysto i pachnąco:)))
    Fajny prezent dostałaś, zawsze się przyda.
    Buziaki przesyłam i radości życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że utrafiłam z kolorkiem :)
    Nic się nie stało przecież, tylko wiesz jak jest z tą pocztą, raz już miesiąc martwiłam się o przesyłkę aż wreszcie zabrałam się za dzierganie nowego prezentu ale na szczęście prezent dotarł.
    Ja na akcję malowanie musze jeszcze trochę poczekać i posmażyć się w słońcu Italii:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie z czasem to niekoniecznie do przodu !
    fajny prezencio
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  6. Prezencik jest wspaniały! Bardzo mi się podoba. Raz się jest na wozie raz pod wozem - raz jest do przodu a raz nie. Na pewno niedługo będzie lepiej. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Brak czasu to bolączka chyba nas wszystkich:) Na każdym prawie blogu narzekania:)) Łapka śliczna! Uwielbiam takie cudeńka. Dziękuję za odwiedziny w Zaciszu i pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna łapka!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj Asiu:) długo Cię nie ma w blogowym świecie...wszystko w porządku?
    Pozdrowienia gorące ślę:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...